Kwas D-asparaginowy dla kobiet: czy są odrębności

Kwas D-asparaginowy (DAA) sprzedaje się niemal wyłącznie jako suplement „męski” wspierający testosteron. Jednak kobiety również spotykają go w składzie kompleksów, przedtreningówek czy formuł „hormonalnych” i pytają: czy ma to sens i czy jest bezpieczne? Redakcja przeanalizowała, co nauka wie o D-asparaginianie w organizmie kobiety, a czego — nie.
Czy D-asparaginian występuje w organizmie kobiety
D-asparaginian to nie ściśle „męska” cząsteczka. Jest to endogenny D-aminokwas, który wykrywa się w układzie nerwowym i narządach endokrynnych obu płci: w podwzgórzu, przysadce, szyszynce i nadnerczach. Gonady — zarówno jądra, jak i jajniki — także zawierają tę substancję (D'Aniello, 2007).
W organizmie kobiety D-asparaginian znajdowano w płynie pęcherzykowym jajników oraz w oocytach. Niektóre badania z zakresu medycyny rozrodu wiązały jego stężenie z jakością komórek jajowych i wynikami technik wspomaganego rozrodu, jednak takie prace są nieliczne i mają przeważnie charakter obserwacyjny.
Mechanizmy opisane na zwierzętach dotyczą przeważnie osi podwzgórze — przysadka — gonady. D-asparaginian może wpływać na uwalnianie gonadoliberyny oraz LH, a w gonadach — na syntezę steroidów. U kobiet LH reguluje owulację i produkcję androgenów w komórkach tekalnych, które następnie przekształcają się w estrogeny.
Zatem teoretycznie D-asparaginian może mieć znaczenie również dla żeńskiego układu rozrodczego. Ale „ma znaczenie w organizmie” nie oznacza, że dodatkowe przyjmowanie w postaci suplementu daje przewidywalną korzyść.
Ważne jest również to, że większość danych mechanistycznych uzyskano na gryzoniach, u których regulacja hormonalna i metabolizm D-aminokwasów różnią się od ludzkich.
Co mówią badania: luka w danych
Główne prace kliniczne dotyczące DAA — badania Topo et al. (2009), Willoughby i Leutholtz (2013), Melville et al. (2015, 2017) — prowadzono wyłącznie na mężczyznach. Randomizowanych badań kontrolowanych nad skutecznością DAA dla siły, składu ciała czy hormonów u trenujących kobiet w dostępnej literaturze praktycznie nie ma.
Jest to zasadnicze: profil hormonalny kobiet zmienia się w ciągu cyklu miesiączkowego, zależy od przyjmowania doustnych środków antykoncepcyjnych, wieku i fazy życia rozrodczego. Wyników uzyskanych na mężczyznach nie można mechanicznie przenosić na kobiety.
Ponadto nawet u mężczyzn wyniki są sprzeczne. Przegląd systematyczny doszedł do wniosku, że u zwierząt DAA może podnosić testosteron, a u ludzi efekt jest niestały i zależy od stanu wyjściowego (Roshanzamir, Safavi, 2017). U wytrenowanych mężczyzn 6 g na dobę w jednym badaniu nawet obniżyło poziom testosteronu (Melville et al., 2015).
| Zagadnienie | Mężczyźni | Kobiety |
|---|---|---|
| Wpływ na hormony | Sprzeczne dane, u sportowców przeważnie bez efektu | Brak badań kontrolowanych |
| Siła i masa mięśniowa | RCT nie wykazały korzyści | Nie zbadano |
| Funkcja rozrodcza | Pojedyncze dane dotyczące jakości nasienia | Dane obserwacyjne o płynie pęcherzykowym |
| Bezpieczeństwo długotrwałego przyjmowania | Dane jedynie na tygodnie–miesiące | Brak danych |
Zatem uczciwa odpowiedź na pytanie „czy DAA działa u kobiet” brzmi — nie wiadomo. A gdy brak danych, rozsądne stanowisko to nieprzypisywanie suplementowi ani korzyści, ani bezpieczeństwa „z założenia”.

Niuanse hormonalne: dlaczego „podniesienie testosteronu” nie jest celem
Logika reklamowa DAA to podniesienie testosteronu. Dla kobiet logika ta sama w sobie jest problematyczna. Testosteron w organizmie kobiety pełni ważne funkcje, ale jego fizjologiczne stężenie jest znacznie niższe niż u mężczyzn, a nadmiar androgenów to raczej oznaka patologii niż zaleta.
Wytyczne kliniczne Towarzystwa Endokrynologicznego dotyczące terapii androgenowej u kobiet podkreślają, że dla kobiet nie ustalono „prawidłowej” granicy, poniżej której rozpoznaje się niedobór androgenów, i nie zalecają przepisywania testosteronu w celu ogólnej poprawy samopoczucia czy formy fizycznej (Wierman et al., 2014).
Nadmiar androgenów u kobiet może objawiać się trądzikiem, nasilonym owłosieniem typu męskiego, zaburzeniami cyklu miesiączkowego. Suplement teoretycznie stymulujący LH może być niepożądany u kobiet ze stanami, w których LH i androgeny są już podwyższone.
Jednocześnie ważne, by nie przesadzać: nie ma dowodów, że DAA w typowych dawkach wywołuje u kobiet hiperandrogenizm. Problem nie tkwi w udowodnionej szkodliwości, lecz w tym, że deklarowany mechanizm nie odpowiada potrzebom większości kobiet, a skutków nikt nie badał.
Które kobiety powinny być szczególnie ostrożne
Ze względu na brak badań redakcja radzi powstrzymać się od DAA bez konsultacji z lekarzem w następujących sytuacjach:
- ciąża i karmienie piersią — danych o bezpieczeństwie nie ma w ogóle;
- zespół policystycznych jajników (PCOS) lub inne stany z podwyższonymi androgenami czy LH;
- planowanie ciąży lub leczenie niepłodności — wszelkie suplementy, które mogą wpływać na hormony, należy uzgadniać ze specjalistą medycyny rozrodu;
- choroby hormonozależne oraz przyjmowanie preparatów hormonalnych;
- stany neurologiczne i przyjmowanie leków działających na układ glutaminianergiczny, ze względu na wpływ D-asparaginianu na receptory NMDA.
Osobno o sportsmenkach: DAA nie znajduje się na Liście zakazanej WADA, jednak „boostery testosteronu” to kategoria o podwyższonym ryzyku zanieczyszczenia produktu niezadeklarowanymi substancjami anabolicznymi (Geyer et al., 2004). Dla kobiet skutki przyjmowania domieszek androgennych są szczególnie niepożądane, ponieważ część objawów wirylizacji, jak zmiany głosu, może być nieodwracalna.
Jeśli kobietę niepokoją objawy, które wiąże z hormonami — spadek libido, zmęczenie, zaburzenia cyklu — logicznym krokiem jest badanie u ginekologa-endokrynologa, a nie samodzielny dobór „hormonalnych” suplementów.
W klinice można ocenić poziomy hormonów płciowych w powiązaniu z dniem cyklu, funkcję tarczycy, prolaktynę, żelazo i inne wskaźniki wpływające na samopoczucie i wydolność.
Co działa lepiej u wytrenowanych kobiet
Jeśli celem jest siła, masa mięśniowa czy regeneracja, kobiety mają suplementy o znacznie mocniejszej bazie dowodowej. Konsensus MKOl dotyczący suplementów diety wyróżnia niewielką grupę środków o udowodnionej skuteczności dla sportowców, a DAA wśród nich nie ma (Maughan et al., 2018).
Monohydrat kreatyny zbadano również u kobiet: wspiera on wskaźniki siłowe i masę mięśniową podczas treningów, a jego profil bezpieczeństwa jest dobrze poznany. Wystarczające spożycie białka to kolejny podstawowy czynnik, dotyczący obu płci jednakowo.
Dla trenujących kobiet szczególnie ważne jest śledzenie statusu żelaza i dostępności energii. Przewlekły deficyt energii może zaburzać funkcję menstruacyjną i negatywnie wpływać na kości oraz wyniki — a żaden „hormonalny” suplement tego nie zrekompensuje.
Warto również pamiętać o witaminie D, wapniu i ogólnej jakości diety. Czynniki te są mniej „modne” niż boostery testosteronu, ale ich wkład w zdrowie i wydolność jest potwierdzony znacznie lepiej.
Wnioski redakcji
D-asparaginian występuje również w organizmie kobiety, w tym w jajnikach, ale badań suplementów DAA z udziałem kobiet praktycznie nie ma.
Główny argument marketingowy — podniesienie testosteronu — nie odpowiada potrzebom większości kobiet i nie jest potwierdzony nawet u wytrenowanych mężczyzn.
Kobiety z PCOS, podczas ciąży, planowania ciąży czy laktacji powinny raczej powstrzymać się od DAA bez zalecenia lekarza. Do celów sportowych są suplementy o znacznie lepszej bazie dowodowej.
Polecamy również przeczytać nasze materiały o kreatynie dla kobiet, o historii kwasu D-asparaginowego oraz o tym, jak czytać etykietę boosterów testosteronu.
Bibliografia
- D'Aniello A. D-Aspartic acid: an endogenous amino acid with an important neuroendocrine role. Brain Res Rev. 2007;53(2):215–234.
- Topo E, Soricelli A, D'Aniello A, et al. The role and molecular mechanism of D-aspartic acid in the release and synthesis of LH and testosterone in humans and rats. Reprod Biol Endocrinol. 2009;7:120.
- Melville GW, Siegler JC, Marshall PW. Three and six grams supplementation of d-aspartic acid in resistance trained men. J Int Soc Sports Nutr. 2015;12:15.
- Roshanzamir F, Safavi SM. The putative effects of D-Aspartic acid on blood testosterone levels: a systematic review. Int J Reprod Biomed. 2017;15(1):1–10.
- Wierman ME, Arlt W, Basson R, et al. Androgen therapy in women: a reappraisal: an Endocrine Society clinical practice guideline. J Clin Endocrinol Metab. 2014;99(10):3489–3510.
- Geyer H, Parr MK, Mareck U, et al. Analysis of non-hormonal nutritional supplements for anabolic-androgenic steroids — results of an international study. Int J Sports Med. 2004;25(2):124–129.
- Maughan RJ, Burke LM, Dvorak J, et al. IOC consensus statement: dietary supplements and the high-performance athlete. Br J Sports Med. 2018;52(7):439–455.
Andriy Melnyk
Trener sportów siłowych, autor programów dla początkujących i średniozaawansowanych. Pisze o planowaniu treningów.


